Róż do policzków to kosmetyk mocno niedoceniany. Dlaczego? Bo nie tak prosto go użyć. O ile maskarą to możemy maźnąć to i owo i wyskoczyć na miasto, o tyle różem nie możemy tak po prostu szast-prast zadysponować, bo uzyskamy efekt a la matrioszka albo nie uzyskamy zupełnie nic. Jeśli jednak opanuje się technikę podkreślania policzków, ...
Jeśli ktoś nie słyszał o meteorytach od Guerlain, to trzeba go czym prędzej wysłać na drogeryjne korepetycje. Każdy, kto stosował, wie, że puder w kulkach Guerlain jest absolutnie bezkonkurencyjny, wydajny (choć drogi) i sprawdza się zawsze i wszędzie, i w każdym momencie. No, to na lato 2010 Guerlain proponuje trzy wcielenia Les Meteorites. Zdjęcie niestety ...
YSL proponuje jakieś szalone turkusy na powiekach, Lancome coś w stylu pomroczności jasnej, a dom Chanel postanowił zaskoczyć wszystkich i zaproponować na wiosnę… klasykę najbardziej klasyczną z klasycznych. . . Chanel, proszę ja was, widzi wiosnę w barwach beżu, piasku i brązu. Ktoś mógłby zarzucić propozycji brak wyrazistości. Może i miałby rację. Neutralne barwy mają ...
Guerlain piękny, ale kolorystycznie do mnie niedopasowany. YSL piękny, ale za serce nie chwycił. Natomiast propozycja makijażu wiosennego od Lancome sprawiła, że do teraz zbieram szczękę z parteru. . . Na zdjęciu spogląda na nas Daria Werbowy z okładki Vouge’a. Nie za bardzo wiem, kim ta pani jest, ale makijaż jej oczu rzucił mnie na ...
Japonia inspiruje. Sake, sushi, gejsze, suzuki i tamagoczi. Szaleją za tym miliony. Nic dziwnego zatem, że Guerlain, proponując makijaż na wiosnę 2010 zwraca oczy ku Krajowi Kwitnącej Wiśni. . . Kiedyś widziałam program, w którym japoński artysta malarz malował – cóżby innego! – wiśnię w okresie kwitnienia. Miał ogromny arkusz papieru przed sobą i używał ...
Po zimnicach spod znaku Pupy i surowych kontrastach Diora przyszła kolej na jesień z prawdziwego zdarzenia. Estee Lauder proponuje nam nową linię kosmetyków Sensuous Gold. Jak sama nazwa wskazuje jest złoto i wszystko, co w okolicach. Ciepło, miło, świetliście, aż się czuje promienie słoneczne figlujące w pożółkłych liściach. Złota polska Estee Lauder. . . Optymizm ...
Jeszcze trochę i nastąpi, jak to śpiewano w nostalgicznej piosence Kabaretu Starszych Panów, niespodziewany koniec lata. Słoneczne barwy i kolorystyczna orgia w ubiorze odejdą do lamusa, a na ulicach zakróluje na nowo… No właśnie, aż ciśnie się na usta, by powiedzieć szarość. Nie. Szarości mówimy stop. Jesień z powodzeniem można uczcić sprzeciwiając się jednostajnej kolorystyce ...
Pora na Telesfora. Nie, pora na Diora. Do Diora mam słabość, przyznaję potulnie, głównie za sprawą zapachów z serii Poison, które kocham miłością z przydomkiem „wielka i nieskończona”. Jestem skłonna patrzeć przez palce na wszelkie nawet najbardziej zwariowane pomysły i doszukiwać się w nich czegoś, co można z czystym sumieniem wprowadzić do życia codziennego. Tolerancja ...
Było o cieniach Inglota, było o pudrach, czas na róże. Z tymi różami to tak na dwoje babka wróżyła. Inglot jak zawsze powalił na kolana ofertą kolorystyczną. Jasne, ciemne, matowe, połyskujące, odcienie różu, odcienie brązu, neutralne beże. Każdy typ urody może się tutaj poczuć dopieszczony. . . Ja byłam posiadaczką odcienia o nazwie indyjski róż. ...
Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane – mówi Pismo i odnośnie moralności zapewne ma rację. W dziedzinie urody są jednak rzeczy, których wybaczyć nie wolno. Przyjrzyjmy się makijażowym siedmiu grzechom głównym, dla których nie ma rozgrzeszenia i nigdy nie będzie. Są one sprzeczne z ideą makijażu jako takiego, który ...
O różu Bourjois krążą legendy i… zaprawdę powiadam wam: po dziesięciokroć zasłużył, by legendą być! Nie jestem z tych, które używały różu, odkąd zaczęły się malować. To kosmetyk, hmm, zdradliwy. Trzeba umieć się nim posłużyć. Efekty nieumiejętności możemy często gęsto obserwować na naszych ulicach w postaci intensywnych kolorowych polików a la matrioszka. Jeśli bardzo chcesz ...