W jaki sposobu wybrać odpowiedni dla siebie róż do policzków? Czy należy do dopasować do kolorystyki makijażu, a może do typu urody? Czy kolor różu powinien zmieniać się wraz z porami roku? Czy można użyć różnej barwy różu w zależności od nastroju, czy też obowiązuję stałe kryteria? Róż jest niezwykle istotnym elementem makijażu, ponieważ nadaje ...
Każdy ma jakiegoś bzika, jak śpiewały Fasolki. Szkoci mają ewidentnego hopla na punkcie whiskey (chwali im się), kobzy i szkockiej kratki. Kobzę litościwie wybaczam ze względu na wodę ognistą i kratkę właśnie. Swego czasu pozwoliłam sobie zrecenzować zapach Burberry Brit, który urzekł mnie swoją spokojną, flegmatyczną brytyjskością, pod którą wrzała lawa namiętności. Buteleczka rzecz jasna ...
Jeśli ktoś nie słyszał o meteorytach od Guerlain, to trzeba go czym prędzej wysłać na drogeryjne korepetycje. Każdy, kto stosował, wie, że puder w kulkach Guerlain jest absolutnie bezkonkurencyjny, wydajny (choć drogi) i sprawdza się zawsze i wszędzie, i w każdym momencie. No, to na lato 2010 Guerlain proponuje trzy wcielenia Les Meteorites. Zdjęcie niestety ...
Japonia inspiruje. Sake, sushi, gejsze, suzuki i tamagoczi. Szaleją za tym miliony. Nic dziwnego zatem, że Guerlain, proponując makijaż na wiosnę 2010 zwraca oczy ku Krajowi Kwitnącej Wiśni. . . Kiedyś widziałam program, w którym japoński artysta malarz malował – cóżby innego! – wiśnię w okresie kwitnienia. Miał ogromny arkusz papieru przed sobą i używał ...
Oczywiście zima jeszcze jest, zdaję sobie z tego sprawę. Dociera to do mnie zwłaszcza, jak mam wyjechać z parkingu, a na parkingu mamy prawie metrowe zaspy. Miodzio. Ale, ale. Wizażyści nie zasypiają gruszek w popiele i ich umysły pracują na najwyższych obrotach. Wiosna, było nie było, już za dwa miesiące. Trzeba być zwartym i gotowym. ...
O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny. To fragment wiersza mojego ulubionego poety, czyli Leopolda Staffa. Dlaczego go cytuję? Bo bardzo mi pasuje do jesiennej makijażowej propozycji domu Givenchy. . . Pierwsze skojarzenie po spojrzeniu na zdjęcie modelki? Lalka Prusa. I nie chodzi o Rarkę z reklamy, na Boga! Zwiewna, ...
Właściwie można się zastanawiać, czy zaśpiewka my, Cyganie, co pędzimy razem z wiatrem rzeczywiście oddaje klimat propozycji makijażowej Isadory na jesień 2009. Może bardziej pasowałoby my, bohema lub my, hippisi. Albo najlepiej my, bohemo-hippiso-cyganie, o. . . Co my tu mamy? W propozycji nazwanej Bohemian Rhapsody zarówno w makijażu, jak i w dodatkach główną rolę ...
No nie, mam do niego słabość. Zapewne od momentu jego ukazania się na rynku (a pewnie było to jeszcze wtedy, kiedy ja ostentacyjnie waliłam w pieluchy) wyprodukowano masę lepszych pudrów w kamieniu, ale u mnie legendarny Yardley, czyli teraz Lentheric rządzi. Raz po raz kupuję kolejne opakowanie i powracam jak syn marnotrawny do miłosiernego ojca. ...
Tak, zdaję sobie sprawę, że w tytule umieściłam rym, delikatnie mówiąc, częstochowski, ale jeśli przymknąć oko na formę, treść przemówi z całym rozmachem. Vipera posiada w swojej ofercie najlepszy puder sypki, z jakim dane mi było się zetknąć. Występuje w dwóch wersjach: matującej i rozświetlającej. Obie świetne, ale rozświetlająca mimo wszystko ciut lepsza. . . ...
No, dobra, pójdziemy za ciosem. Było o cieniach Inglota, to teraz o pudrach Inglota. Dane mi było posiadać dwa rodzaje. Puder sypki i puder w kamieniu. Oceniam oba za jednym zamachem, bo w sumie ciężko powiedzieć, czym się różniły poza, hmm, formą podania. . . Plusem na pewno jest dość duża gama dostępnych odcieni. Zwłaszcza ...