W jaki sposobu wybrać odpowiedni dla siebie róż do policzków? Czy należy do dopasować do kolorystyki makijażu, a może do typu urody? Czy kolor różu powinien zmieniać się wraz z porami roku? Czy można użyć różnej barwy różu w zależności od nastroju, czy też obowiązuję stałe kryteria? Róż jest niezwykle istotnym elementem makijażu, ponieważ nadaje ...
Co to w ogóle jest smoky eyes? To po prostu „odymione” oczy. Oko mocno umalowane, ale – uwaga! – bez efektu pandy. O, coś w tym stylu: To taka wersja „light”, bo stopień „odymienia” można sobie dopasować w zależności od okoliczności przyrody. Inaczej na wieczór, inaczej do pracy. Przy mocnym akcencie na oko, usta powinny ...
Się będzie działo. Wieszczę śnieżyce, zamiecie, zawieje, mróz – być może skromne -20 stopni, a być może i więcej, lódjak ziemia długa i szeroka. Widzę to wszystko oczami wyobraźni, kiedy patrzę na jesienno-zimową propozycję makijażu Diora. Niedawno pisałam o Chanel, że zdecydowana w kolorach, ciemna, chłodna jak zamrażarka. Dior w kolorystycznym oddaniu zimna idzie jeszcze ...
Uch, aż mnie mróz po karku wychłostał i musiałam lecieć po rękawiczki, kiedy zobaczyłam te cienie do powiek, a szminka i róż dopełniły reszty. Nie wspominając już o lakierze do paznokci. O tak, jesienno-zimowa propozycja makijażu według Chanel jest utrzymana w zdecydowanie zimnych barwach. I to w jakich! Źródło fotki Róż, grafit, głęboki fiolet, czerń ...
Strach ma wielkie oczy, mówi znane porzekadło. Kosmetycznie rzecz ujmując, windows prawda. To jesień ma wielkie oczy. Konkretnie jesień w wydaniu Clinique. Clinique bowiem postanowiło w jesiennym makijażu 2010 postawić na oko, czyli sprawić, żeby było większe. A jak sprawić? Za pomocą rozjaśnienia i – kontrastowo – zdecydowanych cieni do powiek oraz innych kolorówkowych „narzędzi ...
Każdy ma jakiegoś bzika, jak śpiewały Fasolki. Szkoci mają ewidentnego hopla na punkcie whiskey (chwali im się), kobzy i szkockiej kratki. Kobzę litościwie wybaczam ze względu na wodę ognistą i kratkę właśnie. Swego czasu pozwoliłam sobie zrecenzować zapach Burberry Brit, który urzekł mnie swoją spokojną, flegmatyczną brytyjskością, pod którą wrzała lawa namiętności. Buteleczka rzecz jasna ...
Wiosna w koncepcji Chanel prezentowała się bardzo klasycznie, wręcz zachowawczo. O makijażu mówię. Jednak jeśli coś jest „do wszystkiego”, to najczęściej okazuje się do niczego. Jeśli przygotujemy kolekcję dla możliwie jak największej grupy odbiorców, może się okazać, że tak naprawdę niewielu coś w niej dla siebie znajdzie. Nie żebym narzekała i marudziła, ale cenię wyrazistość. ...
Jeszcze się taki nie narodził, któryby wszystkim dogodził – głosi stare porzekadło. MAC najwidoczniej postawił sobie za cel zadanie kłamu oczywistej oczywistości. Wiosenną propozycję makijażu przygotował w czterech wersjach. Jest więc spora szansa, że jednak – jeśli nie 100% – to 90% coś dla siebie znajdzie. Wersja pierwsza – różowo i słodko. . . Ekhm, ...
Givenchy wiosnę roku pańskiego 2010 widzi w barwach purpury, niebieskiego, brzoskwini i różu. . . To oczywiście nie szokuje. Nie oni pierwsi i nie ostatni. Natomiast rewolucyjnie (rewelacyjnie?) prezentuje się ich maskara. Poznajcie się, oto Phenomen Eyes, maskara z kulistą szczoteczką. Oczywiście niebieska. Bardzo jestem ciekawa, jaki efekt daje. W rzeczywistości. Bo sądząc po zdjęciu ...
Bawełnę znamy najczęściej pod postacią t-shirtów, prześcieradeł, ręczników, ubrań i wielu innych przedmiotów domowego użytku. Mówisz „bawełna”, myślisz „naturalne, zdrowe, przewiewne, lekkie”. I racja. Nie każdy jednak wie, że tkaninę robi się z kwiatów. A kwiaty bawełny mają wiele uroku. Tak wyglądają kwiatki „niedojrzałe” . . A tak gotowe do zerwania: . . A tak ...
Do wiosennej propozycji makijażowej Clinique mogę uśmiechnąć się szeroko po same siódemki górne i dolne. Delikatny lila-róż i fiolety. Bardziej pasowałoby to do zimy, ale skoro przewidziane jest na wiosnę, to w to mi graj. . Uparcie będę trzymać się tezy, że takie kolory ożywią każdą twarz i każdej kobiecie odejmą lat, niezależnie od tego, ...
YSL proponuje jakieś szalone turkusy na powiekach, Lancome coś w stylu pomroczności jasnej, a dom Chanel postanowił zaskoczyć wszystkich i zaproponować na wiosnę… klasykę najbardziej klasyczną z klasycznych. . . Chanel, proszę ja was, widzi wiosnę w barwach beżu, piasku i brązu. Ktoś mógłby zarzucić propozycji brak wyrazistości. Może i miałby rację. Neutralne barwy mają ...