Strefa-kobiety.pl Nic, co kobiece, nie jest mi obce.

Archiwum oznaczone jako: ‘demakijaż’

Ziaja de-makijaż. De-beściacki jednak nie.

sob, 05 cze 2010 · Opublikowane w Ciało i pielęgnacja

No tak, dojrzałam do tego, żeby mieć coś porządnego do zmywania makijażu oczu. Do tej pory makijaż ten był dość oszczędny, ale od pewnego czasu zaczęłam się bawić w smooky eyes. I fajnie to, kurczę, wygląda, tylko ciężko się zmywa. Woda z mydłem nie wystarczą. Wiem, popełniam kosmetyczny grzech śmiertelny bez szans na jakiekolwiek zbawienie. ...

7 komentarzy » Słowa kluczowe: ,

Mleczko żelowe do demakijażu Normaderm Vichy

pon, 17 maj 2010 · Opublikowane w Ciało i pielęgnacja

Jakiś czas temu zostałam obdarowana żelowym mleczkiem do demakijażu Vichy z serii Normaderm. Mam opakowanie 30 ml, które w wersji pełnowymiarowej wygląda tak: Długo leżał w kosmetyczce, póki sobie o nim nie przypomniałam. A jak w końcu zaczęłam używać, opadły mnie wyrzuty sumienia. Taki dobry produkt marnował się tyle czasu, a ja klęłam, zmywając podkład ...

AA – i stała się światłość…

sob, 28 lis 2009 · Opublikowane w Ciało i pielęgnacja

AA – aaaaby sprzedać? Nie. AA Oceanic. Kosmetyki z zasady dla alergików. Z zasady, po wbrew pozorom i zamierzeniom producenta potrafią uczulić, czego doświadczyła niżej podpisana. Jestem im mimo wszystko wdzięczna za pancerny jak pancernik Potiomkin krem matujący z serii pomarańczowej (do dostania jeszcze gdzieniegdzie za śmieszną cenę bodajże 12 zł) i za balsamy do ...

Soraya Care & Control – przyjemność i pielęgnacja

pon, 17 sie 2009 · Opublikowane w Ciało i pielęgnacja

Ciężko mnie zadowolić. No, no, proszę sobie nie dopowiadać! Ciężko mnie zadowolić na niwie kosmetycznej. Zwłaszcza jeśli chodzi o toniki. Jestem posiadaczką cery tłustej, co nie znaczy, że pancernej. Wielu producentów zdaje się jednak o tym zapominać, przez co zdarza mi się kupić albo coś, co tęskni do bycia kwasem siarkowym i wypalania wszelkich żywych ...

Demakijaż w wersji sado-maso

pon, 11 maj 2009 · Opublikowane w Ciało i pielęgnacja

Mam za swoje. Tak jest. Odwieczne prawo natury mówi, że skoro jest zbrodnia, musi być i kara. Zbrodnią było wydanie pieniędzy na produkt z ryzykownego źródła, a przy tym marka produktu była dla mnie tajemnicą. To znaczy widziałam nazwę oczywiście, ale pierwszy raz w życiu. Karą jest świadomość upłynnienia funduszy na badziew oraz obserwowanie żałosnych ...

Tonik Ziaja – myślę, że nie stało się nic

pon, 30 mar 2009 · Opublikowane w Ciało i pielęgnacja

Na dwoje Ziaja wróżyła. Z jednej strony kusiła niezwykle niską ceną, przyjemnym dla oka opakowaniem i dostępnością absolutnie wszędzie, od wielkich drogerii po dworce kolejowe. Z drugiej strony sugerowała, żeby nie spodziewać się po niej zbyt wiele (ze względu na tę cenę głównie). Druga strona przeważyła. Ja zrobiłam ten błąd, że zaopatrzyłam się w tonik ...