Czy istnieją rzeczy dobre i tanie? I tak, i nie. Nie wierzę w dobre i tanie buty, perfumy i staniki, ale w podkłady, błyszczyki czy cienie – już tak. Dobry i tani jest podkład Vipery lub Sorai, dobre i tanie są cienie Inglot, dobry i tani jest błyszczyk Golden Rose. I właśnie do tego błyszczyka ...
Uch, aż mnie mróz po karku wychłostał i musiałam lecieć po rękawiczki, kiedy zobaczyłam te cienie do powiek, a szminka i róż dopełniły reszty. Nie wspominając już o lakierze do paznokci. O tak, jesienno-zimowa propozycja makijażu według Chanel jest utrzymana w zdecydowanie zimnych barwach. I to w jakich! Źródło fotki Róż, grafit, głęboki fiolet, czerń ...
Nigdy nie zadzieraj z kobietą, która nosi szpilki Chanel. Bo jest wysportowana jak aniołki Charliego i przyłoży ci obcasem? Gdyby ci przyłożyła, to jeszcze pół biedy. Baba może cię po prostu ordynarnie zastrzelić. Szpilki od Chanel to buty dla odważnych. Nie trzeba chodzić na strzelnicę, żeby je nosić, ale trzeba lubić zaskakiwać designem. Parafrazując tytuł ...
Wiosna w koncepcji Chanel prezentowała się bardzo klasycznie, wręcz zachowawczo. O makijażu mówię. Jednak jeśli coś jest „do wszystkiego”, to najczęściej okazuje się do niczego. Jeśli przygotujemy kolekcję dla możliwie jak największej grupy odbiorców, może się okazać, że tak naprawdę niewielu coś w niej dla siebie znajdzie. Nie żebym narzekała i marudziła, ale cenię wyrazistość. ...
YSL proponuje jakieś szalone turkusy na powiekach, Lancome coś w stylu pomroczności jasnej, a dom Chanel postanowił zaskoczyć wszystkich i zaproponować na wiosnę… klasykę najbardziej klasyczną z klasycznych. . . Chanel, proszę ja was, widzi wiosnę w barwach beżu, piasku i brązu. Ktoś mógłby zarzucić propozycji brak wyrazistości. Może i miałby rację. Neutralne barwy mają ...
Jeszcze trochę i nastąpi, jak to śpiewano w nostalgicznej piosence Kabaretu Starszych Panów, niespodziewany koniec lata. Słoneczne barwy i kolorystyczna orgia w ubiorze odejdą do lamusa, a na ulicach zakróluje na nowo… No właśnie, aż ciśnie się na usta, by powiedzieć szarość. Nie. Szarości mówimy stop. Jesień z powodzeniem można uczcić sprzeciwiając się jednostajnej kolorystyce ...
Podkład niejedno ma imię i wie to każda kobieta, która chociaż raz w życiu próbowała zrobić makijaż. Nawet jeśli posługujemy się znanymi określeniami typu podkład w kremie, podkład w płynie, to i tak nie możemy mieć pewności, że zostaniemy właściwie zrozumiani przez interlokutora. Dlaczego? Ponieważ toniemy wręcz w powodzi form, kształtów, designów i w ogóle ...
Uparłam się na dom mody Chanel. Co rusz opisuję to i owo, od legendarnych perfum No.5 poczynając, na trendach w makijażu kończąc. Cóż zrobić. Marka niezwykle popularna, ale i sama jej kreatorka (protoplaszczyni? protoplastka? polska języka trudna jest…) fascynuje mnie jako osobowość. Bo to nieprzeciętna kobita była, ot co. Nie mogę zatem nie zwrócić uwagi ...
No, to styliści poszaleli. Zarówno tzw. średnia półka, czyli Pupa i Clarins (no, Clarins to taka średnio-wyższa), jak i prawdziwe wyższe sfery postanowiły w tym roku złamać podstawową zasadę makijażu, by przy mocnym podkreśleniu oczu pozostawić delikatne usta i odwrotnie. Swój kamyczek do ogródka wrzuca także Chanel i proponuje, by w 2009 roku iść na ...
Uwielbiają go miliony. Od roku 1921, kiedy został zaprezentowany światu, nie oddaje tytułu bestselleru i jest zaliczany do pięciu najlepiej sprzedających się perfum na świecie. Pachną nim koronowane głowy i – brutalnie mówiąc – plebs. Nie znam osoby, która nie słyszałaby o perfumach Chanel No. 5. Ja też oczywiście ten zapach znam. I, jak Boga ...
Wyginam śmiało ciało. Dla mnie to mało! Wyginanie ciała rzecz słuszna. Jeśli czynisz to poprzez pływanie, bieganie, aerobik, calanetics, tai chi czy też jakąś inną formę ruchu stosujesz, dobrze robisz. O ciało należy dbać, zwłaszcza o takie, które swą mniej szlachetną część trzyma przed komputerem przez 8 godzin, a potem jedzie do domu samochodem, nawet ...
Legenda świata mody i urody, ponadczasowa Coco Chanel zwykła mawiać, że nie ma kobiet brzydkich, są tylko zaniedbane. Cynik sparafrazowałby to stwierdzenie do postaci: nie ma kobiet brzydkich, są tylko te, które więcej muszą w siebie zainwestować. Ja uważam, że nie ma kobiet brzydkich, są tylko te, które jeszcze w pełni nie doceniły swojej kobiecości ...