Strefa-kobiety.pl Nic, co kobiece, nie jest mi obce.

Opublikowane w kategorii: ‘Zapachy’

Giorgio Armani Aqua di Gioia – Dżordż prosto z drzewa

nie, 02 sty 2011 · Opublikowane w Zapachy

Uwaga, hardcorem polecę: niektórzy myślą, że kobieta jest jak dżungla – nieustannie gorąca i wilgotna. Zapominają przy tym, że z dżunglami tak to już jest, że okazują się zupełnie czymś innym, niż się człowiek spodziewał i najczęściej owo okazanie wypada raczej dla dżungli na niekorzyść. Czy zapach może być jak dżungla? Oj, może, może. Taka ...

Lancome Poeme – nie moja poezja

śr, 29 gru 2010 · Opublikowane w Zapachy

Z zapachami jest jak z poezją. Jeśli trafimy na „nasz” utwór i „naszego” poetę, to może on sobie pisać nawet o majteczkach w kropeczki lub że kupi swojej babci gacie w kratę barchanowe i włochate, albo że to nie on był Ewą, a my i tak ze wzruszenia ryczymy jak bobry. Jeśli trafimy na „nasz” ...

1 komentarz » Słowa kluczowe: ,

Lancome Magnifique – kolega Tresora

śr, 15 gru 2010 · Opublikowane w Zapachy

Dopadli mnie tuż za rogiem perfumerii. Jeden chwycił za gardło, drugi sprawił, że ugięły się pode mną kolana. Kompletnie zaskoczona i bezsilna zdana byłam na ich łaskę i niełaskę. Jakby pastwili się nade mną dłużej, poleciałabym do perfumerii z powrotem, śliniąc się okrutnie i wyciągając do kasy resztki karty kredytowej. Na szczęście pośpiech i napięty ...

2 komentarzy » Słowa kluczowe: ,

Beyonce Heat – nie ognisko, lecz zapalniczka

sob, 11 gru 2010 · Opublikowane w Zapachy

Gorrrrrrąca jest Beyonce w reklamie Heat, zapachu firmowanego swoim imieniem. Tak gorąca, że erekcja grozi nawet kabelkom od telewizora. Ogień bucha na prawo i lewo, pot z emocji leje się strumieniami, seks gorący jak samum rozpanoszył się i rządzi. Mów do mnie jeszcze, spodobała mi się ta spora dawka czarnej erotyki, przy pierwszej okazji zatem ...

YSL Belle d’Opium – piękna i opium

wt, 12 paź 2010 · Opublikowane w Zapachy

Jak babcię kocham, klasyczne, old schoolowe Opium od YSL powinno być na liście dopalaczy. Wystarczy raz powąchać i człowiek nie wie, na jaką planetę go przywiało, a świat – w zależności od preferencji zapachowych – jawi się w czarnych bądź w tęczowych barwach. Można go kochać lub nienawidzić, ale obojętnym pozostać nie da rady. I ...

5 komentarzy » Słowa kluczowe: ,

No, Lolita…

nie, 03 paź 2010 · Opublikowane w Zapachy

Uwziął się na mnie pan Christian Louboutin. Nie on sam niestety, bo gdyby ten autentyczny zapałał do mnie znienacka uczuciem, to przekułabym czym prędzej męskie porywy serca w okazałą kolekcję rasowych szpilek. Uwziął się na mnie spamer, który raczył sobie wybrać tak wdzięczny nick. Nic z tego, bejbe, twoje komentarze nie przechodzą przez moją bramkę ...

Il Profumo – Chocolat – czekoladowa strona życia

śr, 29 wrz 2010 · Opublikowane w Zapachy

Uprzejmie informuję, że jeśli ktoś chciałby mnie uwieść, to zamiast kwiatów, biżuterii czy czegoś w tym stylu powinien przynieść czekoladę. Forma czekolady dowolna, może być nawet zajączek. Kocham „małą czarną” miłością bezgraniczną i po grób. Nic dziwnego, że perfumy Chocolat od Il Profumo sprawiają, że miękną mi kolana. Podobno funkcjonują jako uniseks, ale w perfumerii ...

Victoria’s Secret – więcej różowego poproszę!

pon, 23 sie 2010 · Opublikowane w Zapachy

Hormony to jednak żywioł. A przynajmniej nieprzewidywalna nieprzewidywalność. Na początku mego stanu błogosławionego postanowiłam zafundować sobie perfumy (mówię o edp, ale upraszczam, bo i tak wszyscy wiedzą, o co chodzi) i zainwestowałam w Ardenbeauty. Uradowana byłam przez czas jakiś, że tak mi się horyzonty rozszerzyły i sięgam po zapachy, które do tej pory ignorowałam. Pryskałam ...

Mgiełka do ciała – znośna lekkość zapachu

wt, 29 cze 2010 · Opublikowane w Zapachy

Nie ma to jak powrót z pracy w upalny dzień, kiedy na dworze +32 stopnie, a my wsiadamy do nabitego po brzegi autobusu pełnego spoconych ciał w syntetycznych podkoszulkach. Część z tych ciał próbuje zabić całodzienne zmęczenie skóry za pomocą obfitej dawki intensywnego zapachu, pominąwszy wcześniejszą ablucję. Delicje, co nie? Jedziesz sobie, autobus jak na ...

1 komentarz » Słowa kluczowe:

Elizabeth Arden Green Tea – zielona ochłoda

pt, 11 cze 2010 · Opublikowane w Zapachy

Puff, jak gorąco, uff, jak gorąco. Już ledwo sapię, już ledwo zipię, a jeszcze słońce przez okno rypie. Tak oto w bluźnierczy wręcz sposób sparafrazowałam Tuwima. Człowiekowi pada na mózg w tym upale. Co nie znaczy, że człowiek i w upale nie musi być zadbany. I piękny. Ale przynajmniej zadbany. A jeśli zadbany, to wymyty ...

Kylie Minogue Couture – niezbyt wysokie obcasy

czw, 13 maj 2010 · Opublikowane w Szafa, Zapachy

Widzieliście kiedyś w telewizji pokaz mody haute couture? Albo siedzieliście na widowni? Notabene wiele bym dała, żeby się tam znaleźć. Kreacje hot couture mogą być niesłychanie wymyślne lub wyglądające dość prosto, wszystkie mają jednak wspólną cechę – są obłędnie drogie. Raz że tworzone przez pierwszą ligę światowych projektantów, dwa – kroje są często bardzo awangardowe ...

Pachnące skrzydła posłańca bogów – Hermes Kelly Caleche

czw, 08 kwi 2010 · Opublikowane w Zapachy

Kim był Hermes? Nawet średnio obeznani w mitologii wiedzą, że to taki facecik ze śmiesznymi skrzydełkami przy sandałach, które to miały mu dawać tzw. speeda. Prędkości przekraczające te dozwolone były Hermesowi niezbędne, ponieważ trudnił się mniej więcej tym, czym dzisiaj Pocztex, Siódemka lub inne firmy kurierskie – dostarczał posłanie. Miał być szybki i trafiać pod ...