Widzieliście kiedyś w telewizji pokaz mody haute couture? Albo siedzieliście na widowni? Notabene wiele bym dała, żeby się tam znaleźć. Kreacje hot couture mogą być niesłychanie wymyślne lub wyglądające dość prosto, wszystkie mają jednak wspólną cechę – są obłędnie drogie. Raz że tworzone przez pierwszą ligę światowych projektantów, dwa – kroje są często bardzo awangardowe ...
Mówcie, co chcecie. Duże jest piękne, a rozmiar ma znaczenie. I nie dam sobie tego wyperswadować nawet z użyciem najbardziej brutalnych metod. Kocham wszystko, co długie. Długie spodnie, długie tuniki-bluzki, długie spódnice i długie sukienki. Jeśli te ostatnie mają przy okazji dość kusą górę, wywieszam z zachwytu ozor jak mój pies na widok żeberek. . ...
Miałam o tym nie pisać, ale ponieważ okoliczności przyrody zmusiły mnie do ponownego pobytu w szpitalu, postanowiłam poświęcic zagadnieniu parę zdań. Chodzi o szpitalne trendy w modzie. Nie mam nic do koszulek nocnych współspaczek, choć te potrafią długością zaskoczyć nawet mnie (a do pruderyjnych nie należę). Bardziej zaintrygowała mnie góra, czyli dekolty. A w tej ...
Połowę mojej szafy zajmują rzeczy czarne, połowę czerwone. Przesadzam oczywiście, ale dysproporcja między tymi barwami a wszystkimi pozostałymi jest, delikatnie mówiąc, zaskakująca. Jest jednak jeden kolor, który uwielbiam, a którego w zasobach garderoby właściwie nie posiadam poza jedną bluzką i nie mam pojęcia, dlaczego tak jest. Ubóstwiam fuksję we wszelkich jej wcieleniach. Od bielizny po ...
Dawno, dawno temu, kiedy byłam jeszcze na studiach, wybraliśmy się z moim obecnym mężem (a wtedy jeszcze in spe) na dansy do jednej takiej studenckiej dansowni. Tłum jak cholera. I z tego tłumu wybijały się dwie kobiety. Ja i jeszcze jedna dziewczyna. Tylko my byłyśmy w sukienkach. Cała reszta jak jeden mąż, pardon, jedna dama, ...
Do roboty wczoraj przyszła koleżanka w niesamowicie puchatej czapce-uszance. Bardzo podobna do tej, tylko na zdjęciu jest w wydaniu męskim. . . Ja pierniczę, jak to fajnie wyglądało! Jak dziewczynę zobaczyłam, to mi poziom endorfin od razu skoczył ku górnej granicy normy Czapki-uszanki darzę ogromnym sentymentem, tym większym, że mam świadomość, że ja sama prezentowałabym ...
Co pójdę do supermarketu, to mi żal. Między półkami żal mi oczywiście średnio, ale trauma wzmaga się, gdy dojeżdżam z wózkiem do kasy. Co widzę? Widzę modelowe odkobiecanie kobiet i zupełnie nie ma tu znaczenia, w którym konkretnie hiper- czy supermarkecie się znajduję. Ja babkom przy kasie naprawdę współczuję. I tego, że robota ciężka (ktokolwiek ...
Zachwycam się ostatnio Dianą Krall. Mmmmm, cudowne, spokojne dźwięki, które kojarzą mi się z dobrą książką i lampką czerwonego wina. Albo jeszcze lepiej dwoma lampkami. Wspaniale zatem, że propozycja makijażu Diora na jesień 2009 nosi nazwę Jazzclub. Makijaż uzupełniono zresztą o kolekcje ubrań i dodatków. . . Co my tu mamy? Kontrasty. Czerń i biel. ...
To jest chyba po prostu mocno spóźniona kolekcja dla Hanki Bielickiej. Założę się, że uniosłaby się zachwytem i natychmiast zaopatrzyła w to, co tak podkreśla kobiecość, a o czym kobiety kompletnie zapomniały – kapelusz. Niech będzie chwała panu Galliano za wyciągnięcie z szafy i odkurzenie kapelusza! Przed II wojną światową szanująca się kobieta nie wychodziła ...
Ile razy zdarzyło wam się słyszeć historię, że ta czy tamta szła i na nierównym chodniku złamała obcas? Ach te polskie chodniki, wszyscy wiemy, jak się po nich chodzi w szpilkach. Mam podejrzenia, czy przypadkiem nie fatalny stan naszych krajowych nawierzchni był inspiracją dla stworzenia szpilek… bez obcasów. Oto one: . . A tak w ...
Wyjechałaś nad morze. A zanim jeszcze wyjechałaś, to zainwestowałaś w supermodną plażową kreację. Do ludzi w końcu idziesz, no nie? Trzeba się pokazać. Idziesz więc teraz promenadą, w jednej ręce dzierżysz gumowe klapki, w drugiej parawan (załóżmy, że jesteś nad Bałtykiem). Przedzierasz się przez piaski, wybierasz miejsce, znaczysz swój teren kapeluszem, olejkami i ręcznikiem, ściągasz ...
Ach, przygrzało nam słoneczko, przygrzało. Niektórym bywalcom plaż tak gorąco, że nawet bikini kojarzy im się z golfem. Czy można przyodziać coś jeszcze bardziej skąpego i jednocześnie nie rozebrać się do naga? Można. Panie i panowie (zwłaszcza panowie), oto najnowszy hit zachodnich plaż. Stikini. . . No cóż, stikini to ratunek dla bluzek z bardzo ...