- Nie rozumiem, jak można chodzić w drewniakach. Nie da się po prostu! – powiedziała ostatnio szpitalna współspaczka. Tak mówi każdy, kto jeszcze nie miał na nogach wygodnych drewniaków. Nie, to nie jest oksymoron. Wygodne drewniaki naprawdę istnieją. Nie muszą przy tym wyglądać tak, jak te, które nosiłam onegdaj w którejś tam z kolei robocie: ...
Nigdy nie zadzieraj z kobietą, która nosi szpilki Chanel. Bo jest wysportowana jak aniołki Charliego i przyłoży ci obcasem? Gdyby ci przyłożyła, to jeszcze pół biedy. Baba może cię po prostu ordynarnie zastrzelić. Szpilki od Chanel to buty dla odważnych. Nie trzeba chodzić na strzelnicę, żeby je nosić, ale trzeba lubić zaskakiwać designem. Parafrazując tytuł ...
Kim jest Christian Louboutin? To buciany odpowiednik guru torebkowego, czyli Louisa Vuittona. Wiadomo, że mieć torebkę Vuittona (autentyczną!!!), to zaliczyć się do ścisłej elity mody i elegancji. Z butami mamy to samo. Kocham szpilki miłością dozgonną. Im wyższe, tym lepiej. Chciałabym mieć całą szafę szpilek. Nie musiałabym nawet ich ubierać, wystarczy, żeby były Patrzyłabym na ...
Kocham, ubóstwiam, szaleję! I wcale nie przez sentyment do baletu, na którym się znam, nie przymierzając, mniej więcej tak jak na uprawie rzepaku. Za co więc cenię baleriny? Po pierwsze za wygodę. U mnie wygoda jest zawsze po pierwsze i zawsze wygrywa z modą. Stety lub niestety. Co prawda miłością dozgonną darzę szpilki (im wyższe, ...
Do bursztynu podchodzę z sentymentem. Takim sentymentem głębokopodstawówkowym, kiedy to usłyszałam piosenkę Fasolek: „Bursztynek, bursztynek, znalazłam go na plaży”. W pamięć zapadło. . . Szczególną słabość mam też z tego względu, że żaden inny kamień, włączając w to diamenty i perły (naturalne oczywiście) nie jest spotykany w tak różnorodnych odcieniach, barwach i kształtach. Od niemal ...
Ha! Wróciłam z Tunezji i nie przywiozłam ani kropli olejku arganowego. Niech mi to potomni wybaczą, ale nie rozpłynę się w związku z tym w zachwytach, bo organoleptycznie nie przekonałam się o cudowności tegoż. Kilka słów jednak o tym, na czym zawiesić oko, kiedy się do Tunezji pojedzie. Wyroby ze skóry. Cudowne torebki, buty, klapki, ...
Zachwycam się ostatnio Dianą Krall. Mmmmm, cudowne, spokojne dźwięki, które kojarzą mi się z dobrą książką i lampką czerwonego wina. Albo jeszcze lepiej dwoma lampkami. Wspaniale zatem, że propozycja makijażu Diora na jesień 2009 nosi nazwę Jazzclub. Makijaż uzupełniono zresztą o kolekcje ubrań i dodatków. . . Co my tu mamy? Kontrasty. Czerń i biel. ...
To jest chyba po prostu mocno spóźniona kolekcja dla Hanki Bielickiej. Założę się, że uniosłaby się zachwytem i natychmiast zaopatrzyła w to, co tak podkreśla kobiecość, a o czym kobiety kompletnie zapomniały – kapelusz. Niech będzie chwała panu Galliano za wyciągnięcie z szafy i odkurzenie kapelusza! Przed II wojną światową szanująca się kobieta nie wychodziła ...
Zegarek niejedno ma imię. Ten od Calvina Kleina wielce przypadł mi do gustu. Zapuściłam żurawia tu i ówdzie, żeby zobaczyć, co jeszcze ciekawego można na niwie zegarkowej zoczyć. Mamy oto nietypowe zegarki-bransoletki: . . . Podoba mi się zwłaszcza ten ostatni. Są też zegarki-pierścionki: . . . Widuje się zegarki-naszyjniki: . . Na przykład też ...
Szczęśliwi ponoć czasu nie liczą. Nawet jeśli tak jest, to pewnie nie odmówiliby sobie przyjemności posiadania zegarka od Calvina Kleina. Dlaczego? Ze względu na jego uroczy design. . . Nawet więc jeśli nie liczysz godzin i lat, to możesz po prostu mieć na ręku niezwykle oryginalną bransoletkę. Zachwyca? Mnie zachwyca. Dopisuję do listy rzeczy, na ...
Kto powiedział, że elektronika nie może być ozdobą? Proszę bardzo, oto nietypowy palmtop: . . Rany kota i jeszcze w połączeniu z czerwoną sukienką! Nie no, zapałałam miłością i chcę go, pożądam wręcz! Co za fenomenalny gadżet na nudne prelekcje i konferencje! Udajesz, że coś notujesz w gustownym notesiku, a ty już dawno jesteś poza….. ...
Kobiety nie boją się myszy. Przynajmniej jeśli chodzi o myszy komputerowe. Co więcej taka myszka może być kobiety przyjacielem (przyjaciółką znaczy się), jeśli uda się połączyć przyjemne z pożytecznym. No, bo której nie przydałaby się taka oto mysz, niech pierwsza rzuci kamieniem: . . Myszyn jak najbardziej possible. Oprócz tego, że praktyczna i bardzo kobieca, ...